Ktoś zwolnił śledczych. Ktoś dostał ułaskawienie. Ktoś zarabia miliard.
Wyobraź sobie, że jesteś śledczym w dużej firmie. Masz dostęp do danych transakcyjnych i mandat od sądu federalnego. Przez kilkanaście miesięcy analizujesz przepływy. W końcu — znajdujesz coś konkretnego.
Ponad miliard dolarów. Przez stablecoina Tether na blockchainie Tron. Do podmiotów powiązanych z Iranem. Między marcem 2024 a sierpniem 2025.
Piszesz raport wewnętrzny. Przekazujesz wyżej.
I zostajesz zwolniony.
Torba na laptopa pełna gotówki
Cofnijmy się na chwilę do Baku, stolicy Azerbejdżanu.
Stoi tam wieżowiec. Trzydzieści trzy piętra, kształtem przypomina żagiel. Na szczycie przez lata świeciły pięć wielkich liter: T-R-U-M-P. Hotel nigdy nie został otwarty dla gości.

New Yorker opisał szczegółowo historię tego projektu. Frank McDonald, angielski contractor, który pracował przy wnętrzu budynku, opowiedział o metodach płatności: "they would give us a giant pile of cash — I got a hundred and eighty thousand dollars one time, which I fit into my laptop bag." (dawali nam ogromną kupę gotówki — raz dostałem sto osiemdziesiąt tysięcy dolarów, które zmieściłem w torbie na laptopa) Raz jego kolega odebrał dwa miliony dolarów. Potrzebował dużej torby.
Za projektem stał Elton Mammadov — brat Ziyi Mammadova, ministra transportu Azerbejdżanu, opisanego w depeszach ambasady USA jako "notoriously corrupt even for Azerbaijan" (notoryczny korupcjonista nawet jak na standardy Azerbejdżanu). Rodzina Mammadovów miała z kolei wielomilionowe kontrakty z Azarpassillo — irańską firmą budowlaną powiązaną, według dokumentów dyplomatycznych, z Irańską Gwardią Rewolucyjną.
Ivanka Trump osobiście nadzorowała projekt. Zatwierdzała panele z drewna hebanowego na sufit lobby. Trump Organization odwiedzała budowę co najmniej raz w miesiącu.

Trump Organization wiedziała od 2015 roku, że partnerzy mogą mieć powiązania z Gwardią Rewolucyjną. Umowę rozwiązała w grudniu 2016 roku. Nigdy nie zleciła audytu finansowego sprawdzającego, czy otrzymane płatności nie pochodziły od podmiotów objętych sankcjami.
Prawnicy specjalizujący się w FCPA cytowani przez New Yorkera mieli jedno zdanie: "It takes a lot to shock a lawyer, but I've had very few clients do so little due diligence." (żeby zaskoczyć prawnika, trzeba się naprawdę postarać — ale rzadko trafiałem na klientów, którzy zrobili tak mało w zakresie weryfikacji partnera)
I tu zaczyna się naprawdę ciekawie.
$4,3 miliarda i obietnica nowego początku
W listopadzie 2023 roku Binance przyznał się do winy. Naruszenia ustaw o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy, przepisów KYC, sankcji. Prokuratorzy ustalili, że platforma przez lata ułatwiała transakcje użytkownikom z Iranu, Kuby i Syrii — świadomie i celowo.
Kara: 4,3 miliarda dolarów.
Założyciel Changpeng Zhao przyznał się do zaniechania nadzoru, odszedł ze stanowiska CEO, dostał cztery miesiące więzienia. Binance w oficjalnym wpisie na blogu napisał, że ugoda pozwala firmie "turn the page on a challenging yet transformative chapter" — przewrócić stronę trudnego, ale transformującego rozdziału.
I zaczął działać zgodnie z tym przekazem. Nowym CEO został Richard Teng — były regulator finansowy z Singapuru i Emiratów Arabskich. Firma zgodziła się na monitorship: niezależny nadzór sądowy, który miał pilnować, czy Binance faktycznie zmienia kulturę organizacyjną, a nie tylko płaci kary i wraca do starych nawyków.
Zaczęła zatrudniać byłych prokuratorów i ekspertów od sankcji z europejskich i azjatyckich organów ścigania. W listopadzie 2024 ogłosiła plany wzrostu etatowego personelu compliance o 34%, do 645 osób.
Deputy Attorney General Lisa Monaco napisała wtedy: "A corporate strategy that puts profits over compliance isn't a path to riches; it's a path to federal prosecution." (Strategia korporacyjna, która przedkłada zyski nad zgodność z prawem, nie jest drogą do bogactwa — to droga do federalnego ścigania.)
Wszyscy zrozumieli przesłanie. Wszyscy kiwnęli głowami.
Piękna historia o transformacji.
Miliard dolarów. Pod okiem monitora.
Według Fortune, które dotarło do wielu źródeł i wewnętrznych dokumentów, śledczy z działu compliance Binance wykryli — już pod rządami monitora sądowego — transakcje o wartości ponad 1 miliarda dolarów trafiające do podmiotów powiązanych z Iranem. Między marcem 2024 a sierpniem 2025. Poprzez stablecoina Tether na blockchainie Tron.
Napisali raporty wewnętrzne.
Co najmniej pięciu z nich zostało zwolnionych od końca 2025 roku. Co najmniej trzech miało background w organach ścigania w Europie i Azji. Kilku pełniło kierownicze role w obszarze globalnych dochodzeń — właśnie tych dotyczących omijania sankcji i finansowania terroryzmu.
Binance odpowiedział po publikacji, że nikt nie został zwolniony za zgłoszenie naruszeń, oraz że po wewnętrznym przeglądzie "na podstawie opinii wykwalifikowanych prawników" firma nie znalazła dowodów na naruszenie prawa. Oczywiście!
Przeczytajcie to uważnie. Na podstawie opinii własnych prawników. Nie monitora. Nie regulatora.
Robert Appleton, partner w kancelarii Olshan Frome Wolosky, który prowadził sprawy irańskich sankcji w DOJ:
"That's rather shocking that that happened under a monitorship with [Binance] internal investigators." (To dość szokujące, że do tego doszło w firmie objętej monitorshipem, z własnymi śledczymi wewnętrznymi)
Poza zwolnionymi śledczymi, przynajmniej czterech innych wysokich rangą pracowników compliance odeszło lub zostało usuniętych w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Chief compliance officer Noah Perlman — były prokurator federalny, zatrudniony jako prestiżowy hire w 2023 — planuje opuścić firmę w tym roku.
Następna przysługa
W październiku 2025 roku Donald Trump ułaskawił Zhao. Pardon nastąpił po tym, jak team Zhao zatrudnił lobbystów w Waszyngtonie, i po tym, jak Binance pomógł rodzinie Trumpów uruchomić stablecoina USD1 emitowanego przez World Liberty Financial.
Liczby: z 5 miliardów dolarów USD1 w obiegu, 85 procent siedzi na Binance — według danych firm Arkham i Nansen. Binance jest niedostępny na rynku amerykańskim.
W grudniu 2025 Binance ogłosił, że klienci mogą konwertować stablecoiny innych firm na USD1 bez prowizji. Dwanaście dni później — "USD1 Booster Program" z odsetkami do 20%. Na początku stycznia: miesięczna pula nagród 40 milionów dolarów dla posiadaczy USD1. W ciągu tygodnia od ogłoszenia wolumen USD1 wzrósł globalnie o niemal 2 miliardy dolarów.
World Liberty Financial twierdzi, że marketing budget na te promocje pochodził od nich. "Standard practice" — mówi rzecznik firmy.
Trump podpisał GENIUS Act regulujący stablecoiny. Ustawa zakazuje emitentom stablecoinów oferowania odsetek klientom. Ale — i to jest "ale" architektoniczne — nie zabrania tego giełdom. Binance, operując poza USA, może oferować odsetki bez ograniczeń, cokolwiek Kongres nie uchwali.
"Trump has direct skin in the game because of World Liberty and USD1" (Trump jest bezpośrednio zainteresowany finansowo, bo ma udział w World Liberty i USD1) — skomentował Lee Reiners, ekspert od krypto na Duke University.
Nikt nic nie wiedział. Oczywiście.
Rzecznik World Liberty Financial: "no conflicts of interest" (nie ma konfliktu interesów). Rzeczniczka Białego Domu: Trump's assets are in a trust managed by his children, "there are no conflicts of interest" (aktywa Trumpa są w funduszu zarządzanym przez jego dzieci, nie ma konfliktu interesów). Prawnik Zhao: "there are no conflicts of interest or quid pro quos" (nie ma konfliktu interesów ani żadnych wzajemnych przysług).
Trzy razy "no conflict". Jak mantra.
Wróćmy do Baku. Prawnik Trump Organization pytany o powiązania z Gwardią Rewolucyjną: "The people who did due diligence are no longer at the company. I can't tell you what was done in this situation." (Ludzie, którzy zajmowali się weryfikacją, już nie pracują w firmie. Nie mogę powiedzieć, co zostało zrobione w tej sprawie.)
Różne czasy, ta sama gramatyka odpowiedzi.
Jessica Tillipman z George Washington University Law School, specjalizująca się w FCPA, podsumowała tamtą historię:
"Corruption warning signs are rarely more obvious." (Sygnały ostrzegawcze dotyczące korupcji rzadko bywają bardziej oczywiste.)
Domyślacie się, gdzie ten cytat pasuje dziś?
Kiedy strażnik jest na liście płac
Mam jedno proste pytanie, które chodzi mi po głowie od tygodnia: czy monitor sądowy wiedział o wewnętrznych raportach dotyczących Iranu? I czy wiedział o zwolnieniach śledczych, którzy te raporty napisali?
Fortune nie odpowiada na to wprost.
Ale zestawmy to, co wiemy. Przez 17 miesięcy przez Binance miał przepływać ponad miliard dolarów do podmiotów powiązanych z Iranem — według własnych śledczych firmy z doświadczeniem w organach ścigania. Binance twierdzi, że nic nie naruszył. Jednocześnie ten sam Binance jest kluczowym partnerem stablecoina rodziny, która rządzi krajem ustanawiającym i egzekwującym te sankcje. Jednocześnie założyciel Binance dostał ułaskawienie od tego prezydenta. Jednocześnie compliance team traci kluczowych ludzi.
Każdy z tych faktów z osobna można wytłumaczyć. Razem wyglądają jak... Zgadnijcie.
Prawa do emisji
W 2012 roku, dokładnie w miesiącu finalizowania umowy z rodziną Mammadovów, Donald Trump pojawił się w CNBC i mówił o FCPA:
"It's a horrible law and it should be changed. There is one answer — go to your room, close the door, go to sleep, and don't do any deals." (To okropne prawo i powinno zostać zmienione. Jest tylko jedna odpowiedź — idź do swojego pokoju, zamknij drzwi, idź spać i nie rób żadnych interesów.)
Dekadę później jego synowie tłumaczą, że weszli w krypto z "konieczności" — bo banki ich "odcięły". Eric Trump mówi wprost o odwecie: "it's really great to almost have this retribution where all of a sudden we start pushing an agenda" (to naprawdę świetne uczucie mieć ten odwet, kiedy nagle zaczynamy narzucać własną agendę).
A śledczy, którzy napisali raporty o miliardzie dolarów dla Iranu, szukają teraz pracy.
Nie wiem, czy doszło do przestępstwa. Ale wiem jedno: kiedy prezydent ułaskawia człowieka skazanego za pranie pieniędzy dla Iranu, a ten człowiek następnie pompuje monetę prezydenta — i kiedy wewnętrzni śledczy, którzy znaleźli dowody nowych naruszeń, znikają — to nie jest już regulowany rynek finansowy. To jest coś innego.
Tylko nikt jeszcze nie wie jak to nazwać.
Źródła
- Fortune, 13 lutego 2026: Binance fires top investigators who claim to have uncovered evidence of Iranian sanctions violations
- New York Times, 7 lutego 2026: Binance Gives Trump Family's Crypto Firm a Leg Up
- CNBC, 18 lutego 2026: Trump family says U.S. dollar needs an upgrade and they can do it
- New Yorker (archiwum): Donald Trump's Worst Deal
Member discussion